PLECAK PROSTY – hop na plecy!

Plecak prosty (chusta Ehawee Slings – Cranes Unobvious)
Wrzucenie dziecka na plecy większości rodziców, zwłaszcza na początku ich przygody z chustą, kojarzy się z wyższym stopniem zaawansowania i kolejnym poziomem wtajemniczenia. Błąd.

Plecak prosty znajduje się na podium wiązań, podstawowej trójce, którą można wiązać od pierwszych chwil życia dziecka. Po osiągnięciu przez dziecko umiejętności samodzielnego siadania wachlarz wiązań rozszerza się diametralnie, jednakowoż na sam początek mamy do wyboru trzy : kangura, kieszonkę i plecak prosty właśnie.

Plecak prosty – trudny czy łatwy?

Z reguły nazwa zobowiązuje, tak jest też w tym przypadku. Plecak prosty nazywa się prostym ponieważ technika jego wiązania jest naprawdę łatwa i nieskomplikowana. W porównaniu np. do kangura – jest wręcz banalny. W czym tkwi więc trudność i opory wielu rodziców?

Niewątpliwie barierą jest blokad psychiczna przed samym wrzuceniem dziecka na plecy – wszak operujemy z maluchem nie widząc go  – mówi Justyna Boruń-Skulska, doradca dwóch szkół noszenia, administratorka największej grupy tematyczno-społecznościowej Chusty Polska oraz właścicielka butiku chustowego Sling Store – Rodzi to w pewnym stopniu uzasadnione obawy, zwłaszcza, jeśli rodzice są w temacie całkowicie nowi – dodaje.

Czy słusznie?

Przede wszystkim plecak wiązany pod czujnym okiem doświadczonego doradcy gwarantuje naukę bezpieczną i skuteczną. Pierwsze próby wiązania i nauka samej techniki odbywa się na lalkach instruktażowych, odpowiednio dociążonych, o gabarytach, przypominających do złudzenia dziecko. Dodatkowo -baza wiązania, pozycja wyjściowa, czyli tzw. tobołek – prawidłowo przygotowany wręcz gwarantuje nam poprawne wiązanie w finale, bezpieczne dla dziecka i wygodne dla rodzica.

Noszenie noworodka w plecaku prostym?

Plecak prosty jest wiązaniem jednowarstwowym przez co znajduje się w wyżej wymienionej pierwszej trójce wiązań podstawowych, wiązań od urodzenia. Umożliwia nam uzyskanie w pełni poprawnej pozycji dla dziecka na tym etapie rozwoju. Zgięcie kolan, odwiedzenie nóg oraz kręgosłup w prawidłowej krzywiźnie przypominającej kształt litery C  sprawiają, że od strony technicznej i fizjologicznej nie ma tu najmniejszych zastrzeżeń.

Okres noworodkowy jednak to czas gdy dziecko łaknie bliskości z rodzicem. Po dziewięciu miesiącach w łonie matki pojawia się na świecie całkowicie innym niż znany był mu do tej pory. Jedyne czego potrzebuje to bliskość, ciepło, kontakt i zapach matki. Dźwięk bicia jej serca, który towarzyszył mu od samego początku.

O ile noszenie w plecaku prostym – od strony technicznej – jest w pełni możliwie, o tyle – jeśli chodzi o kwestie bliskościowe – radziłabym poczekać z tym chwilę – mówi Justyna Skulska – Jeśli tylko mamy sposobność – nośmy  jak najdłużej z przodu. Dajmy się nacieszyć maluchowi ciepłem mamy, miękkością jej klatki piersiowej, bliskością piersi, biciem serca, jej oddechem na główce. Na plecach jest jednak inaczej – dodaje.

Plecak prosty (chusta Ehawee Slings, Seeds Cachi)

Prześlij Twoje zdjęcie